środa, listopada 11, 2009

uniepodległość

kiedyś pochody pierwszomajowe były nazwijmy to "społecznie pożądane, wcale nie '"obowiązkowe"'.

dzisiaj na podobne zgromadzenia chodzimy dobrowolnie - kuszeni wszelkimi dobrami o charakterze kulturalno - spożywczym.

dostrzegam tylko różnicę w kolorach, które mnie zewsząd atakują.________________ smutnie tak jakoś.

no tak, ewoluujemy !__________________ właściwie to powinienem być z tego dumny.


1 komentarz:

Paweł Ordan pisze...

coś w tym jest. mnie bardziej zastanawia odpowiedź na pytanie dlaczego takie właśnie są (nijakie). czy to jest kwestia naszych gustów a właściwie jego braku?